Juniorzy UKS Jedynka Pelplin o krok od awansu do finałów Mistrzostw Polski

Juniorzy zespołu UKS SKS Gama w miniony weekend udali się do Oświęcimia na turniej półfinałów Mistrzostw Polski. Nasza reprezentacyjna drużyna zmierzyła się w turnieju kolejno z klubami: BiofarmJunior Basket Poznań, Niwa Oświęcim oraz Rosa Radom.

 

Nasza drużyna w pierwszym pojedynku przeciwko Biofarm Junior Poznań uległa faworyzowanemu klubowi 78:61. Główną przyczyną porażki była agresywna gra drużyny z Poznania w obronie zarówno graczy obwodowych jak i pod koszem. Wynikiem tego była niska skuteczność, która nie pozwoliła UKS Jedynka na odniesienie zwycięstwa w tym meczu. Uczciwie trzeba przyznać, że przy takiej dyspozycji, z mnogością graczy podkoszowych i świetnie grających obwodowych Poznań będzie głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski w kategorii juniora.

 

Kolejny pojedynek, tym razem przeciwko Niwie Oświęcim, rozpoczął się po myśli naszych zawodników od samego początku meczu. Celne rzuty z dystansu w pierwszej kwarcie spotkania pozwoliły na zbudowanie znacznej przewagi punktowej, której nasi zawodnicy nie oddali już do końca spotkania a do gry w czwartej kwarcie meczu trener Bieliński desygnował zawodników rezerwowych. Cenne zwycięstwo, które w przypadku zwycięstwa nad zespołem Rosy Radomotwierało drogę do awansu na finały MP, okupione zostało kontuzją naszego najlepszego zawodnika Daniela Gołębiowskiego. Uraz, choć niegroźny, wykluczył naszego skrzydłowego z gry w decydującym meczu przeciwko team’owi z Radomia.

 

Ostatnie, niedzielne spotkanie, rozegrane przy oszałamiającym dopingu pelplińsko-starogardzkiej publiczności rozpoczęło się od prowadzenia naszych przeciwników. Szczelna obrona zespołu z Pelplina uniemożliwiała na zdobywanie łatwych pozycji naszym rywalom. Niestety po niecelnych rzutach pokutował brak graczy wysokich w rotacji trenera Bielińskiego. Rywale raz za razem dobijali piłki spod kosza na co nie mogliśmy znaleźć odpowiedzi. Przeciwnicy stopniowo, lecz systematycznie powiększali przewagę, która sięgała momentami 30 punktów. Jak na dłoni widoczny był brak Daniela Gołębiowskiego, który z pewnością pomógłby zarówno w walce na tablicach jaki zdobywaniu punktów w ataku. Niestety w sporcie poza umiejętnościami potrzebna jest odrobina szczęścia, której tym razem zabrakło naszej drużynie.

Po zakończonych zawodach liczna grupa kibiców, na czele z burmistrzem Miasta i Gminy Pelplin podziękowała zawodnikom za olbrzymie emocje, walkę i serce pozostawione na parkiecie. Obecność UKSuw gronie 16 najlepszych drużyn w kraju z pewnością przysparza nam powodów do dumy a z uwagi na wiek naszych zawodników możemy liczyć na jeszcze lepsze rezultaty w przyszłości.

(JR)